Syndrom DDD

Bardzo często do gabinetów psychologicznych/psychoterapeutycznych zgłaszają się ludzie z tzw. Syndromem DDD. Syndrom DDD, czyli inaczej Dorosłe Dziecko z Rodziny Dysfunkcyjnej. Rodzina dysfunkcyjna to rodzina, której poszczególni członkowie nie spełniają we właściwy sposób swoich funkcji (rodzica, żony, męża, dziecka), przez co cały rodzinny „system” działa w dysfunkcyjny sposób. Osoby, które wychowały się w takim środowisku, doznały zaniedbań natury emocjonalnej np. brak uwagi, akceptacji czy wsparcia lub fizycznej (zaniedbywanie podstawowych potrzeb). Rodzina dysfunkcyjna to taka, w której ma miejsce m.in
• uzależnienie od alkoholu jednego lub obojga rodziców
• przemoc w rodzinie (fizyczna, psychiczna, seksualna),
• zaburzenia psychiczne),
• rozpad rodziny (w wyniku rozwodu, emigracji, traumy, śmierci rodzica),
• emocjonalnej niedojrzałość rodzica.


Życie w takiej rodzinie wiąże się z brakiem poczucia bezpieczeństwa. Reakcja rodzica jest dla dziecka nieprzewidywalna. Nigdy nie wie, jak rodzic zareaguje na daną sytuację. Taka niepewność rodzi lęk i nerwowość.Dziecko uczy się nieufności i czujności wobec świata. Mówi i zdradza o sobie jak najmniej, by nie być zagrożonym. Do innych objawów syndromu DDD należą m. in:.
 Depresyjność;
 Drażliwość;
 Zachowania agresywne i przemocowe;
 Problemy z koncentracją;
 Skłonność do uzależnień;
 Nadmierne zamartwianie się o przyszłość;
 Wyczekiwanie negatywnych konsekwencji podejmowanych aktywności;
 Problemy w relacjach;
 Niskie poczucie własnej wartości;
 Poczucie wstydu;
 Obawa przed popełnianiem błędu;
 Brak umiejętności mówienia o swoich emocjach;
 Trudności w rozwiązywaniu konfliktów.

Często dzieci z dysfunkcyjnych rodzin musiały „rodzicować” swoim rodzicom, czyli wykonywać za nich ich obowiązki. Gotowały, sprzątały, opiekowały się młodszym rodzeństwem czy przypominały o zapłaceniu rachunków. Dziecko mogło być także zapraszane do roli partnera lub terapeuty dla rodzica. Musiało wysłuchiwać, radzić czy pełnić rolę mediatora między rodzicami. Taka funkcja była bardzo obciążała emocjonalnie dziecko i rodziła problem lojalności wobec rodziców.

Osoby z syndromem DDD w życiu dorosłym borykają się z wieloma problemami związanymi z ich przeszłością. Największy lęk wiąże się z budowaniem relacji. Często boją się wchodzić w związki, małżeństwa ponieważ taka relacja kojarzy się z napięciem i poczuciem krzywdy. Szarpią się między potrzebą bliskości a głęboką nieufnością do siebie oraz partnera. W relacji najczęściej pełnią rolę rodzica a nie partnera, czyli rolę którą doskonale znają.

Najefektywniejszym sposobem poradzenia sobie z syndromem DDD jest psychoterapia podczas której, pacjent dowie się jakie rolę przyjął w swojej rodzinie i które zachowania powiela. Nauczy się rozpoznawać własne potrzeby i i oddzielić je od potrzeb innych bez poczucia winy.

mgr Monika Sobczyk
psychoterapeuta
Stowarzyszenie Psychoterapii PoRozumienie

Kielce, marzec 2019 r.